Cogito ergo sum...
(197 downloads)Download this episode (48 min)
Tytuł wymowny. Dziś odcinek w nieco innej formie, nieco więcej zadumy, przemyśleń, może nie do końca dokładnych, właściwych i dobrze zebranych, ale nadal forma wygłaszania swoich myśli w podcaście na żywo, jest dla mnie trudna, mam nadzieję, że z biegiem odcinków będzie coraz lepiej.Już w Piątek 24.10.08 o godz. 20:00 Wielka Gala z okazji 10, Jubileuszowego (schodzącego się z miesięcznicą) odcinka! Będzie on tym szczególny, że najprawdopodobniej będzie na żywo. Link do słuchowiska będzie na stronie i w moim opisie, na kilka godzin przed rozpoczęciem. Z tej okazji również, zachęcam Was do nagrywania swoich komentarzy audio, dla każdego soczek kubuś! ;].
Strona średnio działa, można wchodzić jedynie w dokładne linki odcinków, strona główna na razie wyjechała na wakacje. Mam nadzieję, że szybko to naprawię.
Tymczasem zapraszam do słuchanie
Enjoy!
De Pietro





6 Comments:
Racja dobry podklad ;p poprosze o nazwe piosenki. Dziekuje rowniez za pozdrowienia, widze duze postepy ;d aaa i minimaluzuj dla swoich wiernych sluchaczy w szczegolnosci. ;)) i co ty z tym ciagle na golasa? moze utworz klub sluchaczy De Pietra na golasA? :D Ostatnio mowiles,ze lubisz tanczyc w windzie na golasa, a po 8godz szkoly to zamulansko wiec z panem w widzie razem tanczyliscie? :d a blondynki nie sa fajne jak cos. :P
szczesliwa. ^^ ;DD
uh to sie rozpisalam. (;
uśśśśmiech!
Świetny odcinek. Generalnie to ja też preferuję zdrowe poczucie humoru, choć w większości swoich odcinków zamulam trochę xD
Do usłyszenia w piątek, bo z chęcią zadzwonię na Skype'a jak będzie taka możliwość.
Świetny pomysł na 10 odcinek De Petro :] Nagram ci oczywiście coś na piątek :P
1.nie, nie masz wielkiej głowy.
2.zgadzam się z przedmówcami fajny pomysł na 10 odcinek;) nagrałabym coś ale jest problem techniczny taki iż nie posiadam mikrofonu.
3.rzeczywiście zwykły usmiech wiele daje, o czym czesto społeczeństwo zapomina.
4.aa. wpadne kiedyś na yerba mate^^ obczaj ze zdałam sobie sprawę że to od zawsze funkcjonuje w brazylijskich telenowelach, odkąd pamiętam wszyscy tam chodzili 'napić się mate' przez takie smieszne spłaszczone słomeczki^^.
btw. mam ci za złe że mnie nie pozdrowiłeś, duży minus i generalnie jeszcze większy foch. xd
Podoba mi się to, co mówiłeś o uśmiechu.
Kurde, w ogóle podoba mi się jak nawijasz. No w końcu ŻYWY CZŁOWIEK!
Za parę lat będą o tobie mówić "legendarny De Pietro". ;-)
Dzięki Martinie. Twoje zdanie jest dla mnie tym bardziej ważne, że to właśnie w Tobie odnalazłem zainspirowanie do tworzenia ;). Osobiście podziwiam to co robisz także Sank You ^^.
Zobaczymy jak mi dziś pójdzie :)
Post a Comment